shadow

WPISZ TAGI

Lago di Garda

   

CZYTAJ WIĘCEJ

Mistrzostwo Świata

Kurz po Mistrzostwach Świata już delikatnie opadł i w końcu można wrócić do spokojnych przygotowań do Rio. fot. Paweł Paterek…

CZYTAJ WIĘCEJ

Srebro w Rio de Janeiro !

Tak wygląda radość do potęgi n :) To był wspaniały tydzień! Wiedza i doświadczenie, które zyskałam na wodach Zatoki Gunabara…

CZYTAJ WIĘCEJ

Życie toczy się dalej

Troche nie mogę uwierzyć, ze to juz koniec. Przez ostatnie 2 lata spełniałam swoje marzenia, realizowałam wręcz niemożliwe cele, ambitnie…

CZYTAJ WIĘCEJ

shape Szukaj po kategorii:Kolarstwo
share

Dobry dzień

I Autor:   I 5 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Informacje, Kolarstwo, RS:X, Treningi To był dobry dzień, a nawet super dobry :)   Od dwóch dni jesteśmy na zgrupowaniu w Sopocie. Mamy w planie 2 treningi dziennie. Jeden na RS:Xie a drugi to trening funkcjonalny lub szosa (albo 2 treningi na wodzie). Dziś rano padło na szose i to w doborowym towarzystwie. Świetny trening z czołowymi trójmiejskimi kolarzami na trasie wrześniowego wyścigu Cyklo Gdynia. https://www.facebook.com/photo.php?v=523544471079059&set=vb.151552898278220&type=2&theater Było mocno. A nawet bardzo mocno. Pofalowana trasa i zabójcza prędkość. Tymbardziej cieszę się, że udało mi się utrzymać w peletonie prawie 100km. Na sławnym NDW czołówka odjechała a ja zostałam w bardzo fajnej 4-osobowej grupie i spokojnie dojechaliśmy sobie do domu. Trimpy nabite ale spania nie ma. Po południu czekała nas sesyjka na RS:Xie. 2 bardzo technic... CZYTAJ WIĘCEJ
share

Wakacje na kadrze bez Kadry

I Autor:   I 5 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Kolarstwo, Treningi Patrzę na sporttester i wychodzi na to, że na wakacjach zmęczyłam sie bardziej niż na zgrupowaniu… bardzo ciekawe, bo mi właściwie sie wydawało, że odpoczęłam. No to w takim razie jak odpocząć męcząc się jeszcze bardziej? To nie takie trudne. Kończysz super ciężkie zgrupowanie w Hyeres. Olewasz bilety lotnicze do domu i zostajesz nad lazurowym. Masz jak zwykle farta i cały tydzień zapowiada się ful lampa, zero wiatru i ok 18-20 stopni. Masz ze soba ukochaną, niezawodną i zawsze najlepszą szosę. Wstajesz rano, nie spiesząc się, idziesz do piekarni po świeżą bułkę i francuskiego croisanta, przy okazji tego spaceru rzucasz okiem na wodę (tak naprawdę wiesz, że nie wieje i nie będzie wiało ale wolisz się upewnić), jesz pyszne śniadanko ( jajko, avocado, pomidorki, francuskie sery, rzodkieweczki itd ), potem kawk... CZYTAJ WIĘCEJ
share

Espania Espania

I Autor:   I 5 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Informacje, Kolarstwo, RS:X, Treningi Nasze drugie zgrupowanie w Kadyksie dobiega końca, pozostały ostatnie dwa dni i kontrolne regaty podsumowujące tydzień pracy. W marcu hiszpańskie słońce grzeje już całkiem mocno, a powietrzu unosi się zapach pomarańczy i mocnej kawy. Wszystko byłoby cudownie gdybyśmy nie przylecieli tutaj pływać na desce… Tym razem Kadyks zafundował nam tydzień słabego i super słabego wiatru. Codzienna pompa wychodzi nam już uszami ale na pewno taki trening też nam się przyda.   Po sesji na wodzie 'dokręcamy śrubkę' na siłowni i rowerze. Siła rośnie, masa rośnie i zmęczenie też; miejmy nadzieję, że to wszystko nie na darmo! CZYTAJ WIĘCEJ
share

That’s it, That’s all

I Autor:   I 6 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Informacje, Kolarstwo, RS:X, Treningi, Triathlon, Zgrupowania Po 40h podróży czuję się jak ten miś - 0 mocy! Trzeba szybko wylizać rany i wracać do pracy. Mam trochę planów na najbliższy sezon, a jeden z nich to Herbalife Triathlon (już zapisana!) i atak na poważną cyfrę z przodu, wiec bez bólu sie nie obejdzie! Na chwilę koniec z idealną szosą i 4-godzinnymi tripami. Czas na zimowe bieganie! CZYTAJ WIĘCEJ
share

‚Gdybyś wiedziała gdzie meta’ – kilka słów o Cyklo Gdynia

I Autor:   I 6 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Informacje, Kolarstwo, Zawody W ostatnią niedzielę miałam okazję uczestniczyć w prestiżowym kolarskim wyścigu Cyklo Gdynia. Dystans wynosił 135 km a trasa przebiegała dobrze znanymi mi kaszubskimi drogami. Na stronie organizatora cyklogdynia.pl jest kilka bardzo dobrych relacji, dlatego nie będę się już rozpisywać jak to ogólnie wyglądało. Kiedy już poczytacie o PRO Zawodnikach, PRO Amatorach i innych PRO kozakach, poniżej kilka słow o tym jak jechało się mi. Wyścig rozpoczął się bardzo mocnym tempem. Już pierwsze dwie górki (Legionów i pod Witomino) mocno zweryfikowały grupę i chyba właśnie ten początek najbardziej namieszał w moich planach... CZYTAJ WIĘCEJ
123