shadow

WPISZ TAGI

Przeminęło z wiatrem

Wiosna 2004 rok. Moje pierwsze zgrupowanie zagraniczne, na które z Igą pojechałyśmy autobusem - takim normalnym…

CZYTAJ WIĘCEJ

Mistrzostwo Świata

Kurz po Mistrzostwach Świata już delikatnie opadł i w końcu można wrócić do spokojnych przygotowań do Rio. fot. Paweł Paterek…

CZYTAJ WIĘCEJ

Mont Blanc nie tym razem

Do śniadania  mountain-forecast.com mamy sprawdzone jakieś 15 razy.  Widok za oknem nie nastraja dobrze. Pada deszcz. Nad nami przewijają się…

Srebro w Rio de Janeiro !

Tak wygląda radość do potęgi n :) To był wspaniały tydzień! Wiedza i doświadczenie, które zyskałam na wodach Zatoki Gunabara…

CZYTAJ WIĘCEJ

Życie toczy się dalej

Trochę nie mogę uwierzyć, że to już koniec. Przez ostatnie 2 lata spełniałam swoje marzenia, realizowałam wręcz niemożliwe cele, ambitnie…

CZYTAJ WIĘCEJ

shape Szukaj po kategorii:Treningi

Nie dla nas czerwone dywany

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Treningi W planie mielismy treningi w Danii, na akwenie tegorocznych Mistrzostw Swiata. Tymczasem, kiedy tam jest niespelna 10 stopni, my znow jestesmy w Hyeres nad lazurowym wybrzezem. Po ostatnich wyczerpujacych regatch, glownym zalozeniem zgrupowania jest podtrzymanie formy, wiecej techniki i trym sprzetu (jak bedzie wialo). Pierwsze dni, jak na zlosc, okazaly sie jednak znow slabowiatrowe. Z tego powodu wczoraj zaliczylismy bardzo udany trening rowerowy. Mielismy pojechac do St Tropez, ktore rozslawila modelka, seksbomba i legenda kina - Brigitte Bardot. Niestety (z nieznanych przyczyn ;) ) nie udalo nam tam dotrzec i polansowac wsrod gwiazd kina.... W zamian mielismy super trening rowerowy wzdluz francuskiej riviery. CZYTAJ WIĘCEJ

Cadiz, Hiszpania

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Treningi Mija nasz 5 dzien w Kadyksie. O goracym i bezwietrznym Egipcie mozemy zapomniec. Zapowiada sie ciezkie silnowiatrowe zgrupowanie. Glowne zalozenia to testy i ustawienie sprzetu oraz zlapanie predkosci na halsie. Nasz kazdy dzien wyglada mniej wiecej tak: rozruch na rowerze -> sniadanie -> trening na wodzie (speed test i technika) -> krotka przerwa -> drugi trening (3 wyscigi) -> kolacja, omowienie i filmy z treningow, odpoczynek. Hiszpania juz na samym poczatku zgotowala mi niemale atrakcje. Na pierwszym treningu zlamal mi sie przegob. Zawialo groza, kiedy ledwo co dawalam rade utrzymac pednik, zeby sie nie utopil a deska z predkoscia swiatla uciekala do Afryki. Na szczescie nie bylam sama i team szybko zadzialal. Zosia (ktora wrocila do treningow i jest z nami z Juniorem – Mariano i Mezem – Lucio) znalazla 100 metrow dalej moja deske, Ma... CZYTAJ WIĘCEJ

Przygotowania do sezonu ida pelną parą

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Treningi W koncu minely dwa tygodnie pracy na wysokosci ponad 2000m. Mysle, ze Trener jest z nas zadowolony a zgrupowanie mozna zaliczyc do bardzo udanych pod kazdym wzgledem. Jutro na badaniach wydolnosciowych sprawdzimy nasza moc i okaze sie jakie efekty moze dac taki trening wysokosciowy. Najblizsze dwa tygodnie spedze w domu. Czas nadrobic troche uczelnianych zaleglosci..... W sumie to calkiem sporo sie tego nazbieralo... Kolejny wyjazd to powrot do normalnych temperatur czyli +20 stopni C i znow Egipt. A tak trenowalismy w Livigno: [gallery columns="1"] ... CZYTAJ WIĘCEJ

Trening, trening…

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Treningi Dwa tygodnie to zdecydowanie dlugie zgrupowanie i teskno do domu, nawet biorac pod uwage fakt, iz w Polsce termometr pokazuje 20 stopni mniej niz tutaj. Po pierwszym wietrznym tygodniu nadszedl czas 'kiety' i ciezkiej pracy przy 5 wezlach. Takie dni dluza sie okrutnie, dlatego bardzo sie juz ciesze na mysl jutrzejszego powrotu. [gallery columns="2"] ... CZYTAJ WIĘCEJ

Poznańskie treningi

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Treningi Ostatni weekend troche mi sie wydluzyl, a to za sprawa wyjazdu do Poznania. Spedzilam tam 4 dni intensywnie trenujac pod okiem Bogumiła i Przemka, ktorym rowniez chcialam bardzo podziekowac. Wszystkie treningi odbywaly sie w bardzo milej atmosferze i mimo, ze momentami bylo bardzo ciezko, glownie na rowerze, to na kolejne spinningi przychodzilam z przyjemnoscia. Do Poznania bede starala sie przyjezdzac czesciej, a tymczasem juz jutro lecimy do Dahabu na dwutygodniowe rozplywanie przed zblizajacym sie sezonem 2010. Chcialabym tez serdecznie podziekowac Mary i Zosi z Sheroll.co. Ciuchy rewelacja! CZYTAJ WIĘCEJ
12101112