shadow

WPISZ TAGI

Lago di Garda

   

CZYTAJ WIĘCEJ

Mistrzostwo Świata

Kurz po Mistrzostwach Świata już delikatnie opadł i w końcu można wrócić do spokojnych przygotowań do Rio. fot. Paweł Paterek…

CZYTAJ WIĘCEJ

Srebro w Rio de Janeiro !

Tak wygląda radość do potęgi n :) To był wspaniały tydzień! Wiedza i doświadczenie, które zyskałam na wodach Zatoki Gunabara…

CZYTAJ WIĘCEJ

Życie toczy się dalej

Troche nie mogę uwierzyć, ze to juz koniec. Przez ostatnie 2 lata spełniałam swoje marzenia, realizowałam wręcz niemożliwe cele, ambitnie…

CZYTAJ WIĘCEJ

shape Szukaj po kategorii:Zawody

Teamowe Mistrzostwa Europy

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Zawody Co robi polski team kiedy zimna jesien daje sie juz mocno we znaki i wcale nie zacheca do plywania na desce? Polska szescioosobowa ekipa wylatuje na Sycylie na TEAMowe Mistrzostwa Europy! Jest to jedyna impreza w sezonie, gdzie o wyniku nie decyduje jeden ale trzech zawodnikow (w tym jedna dziewczyna). Ze mna bedzie startowac jeszcze Maks Wójcik i Łukasz Grodzicki. Nieskromnie powiem, ze mamy mocny team i przyjechalismy tu walczyc o zloto! Sycylia przywitala nas bezchmurnym niebem i temperatura ok. 25 stopni. Juz nie moglismy sie doczekac kiedy w koncu zamienimy kurtki na krotkie spodenki i klapki. Dzis mamy juz za soba krotkie rozplywanie i troche freestylu przy 6 knotach. Prognoza na kolejne dni zapowiada sie podobnie, wiec po wietrznym Weymouth i zafalowanej Łebie, czas przypomniec sobie jak sie pompuje.....-mam nadzieje, ze nie bedzie z tym problemu;)... CZYTAJ WIĘCEJ

Koniec Sezonu 2009

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Zawody Wraz z Mistrzostwami Polski zakonczylismy ciezki sezon 2009. Szczegolnie w ostatnim miesiacu nie bylo mi latwo, gdyz zarowno MŚ w Weymouth jak i MP w Łebie zostaly zdominowane przez bardzo silny wiatr. Przez cztery dni regat w Łebie zmagalismy sie z wielka fala i wiatrem powyzej 20 wezlow. Pierwszego dnia warunki byly tak trudne, ze komisji udalo sie rozegrac tylko jeden wyscig, ktory i tak wiekszosc zawodnikow nie dala rady ukonczyc. Ciezki dzien mieli rowniez trenerzy, ktorzy caly czas musieli kogos ratowac. Nowymi Mistrzami Polski zostali Marta Hlavaty i Przemek Miarczynski. Ja zajelam 5 miejsce, ktore nawet mnie satysfakcjonuje, biorac pod uwage warunki wiatrowe. W najblizszym tygodniu chce sie troche zajac studiami a juz w przyszla niedziele wraz z Maksem i Łukaszem lecimy na Sycylie na TEAMowe ME. Ciao!! ... CZYTAJ WIĘCEJ

Mistrzostwa Polski

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Zawody Od jutra do niedzieli potrwa najwazniejsza krajowa impreza - czyli Mistrzostwa Polski Klas Olimpijskich. Regaty beda rozegrane w Łebie. Spogladajac na prognoze http://www.windguru.com/pl/index.php?sc=3159  czekaja nas dosc wymagajace warunki i na pewno duzo sie bedzie dzialo! Zapraszam do Łeby i trzymajcie kciui! Pozdrawiam!... CZYTAJ WIĘCEJ

Koniec MŚ

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Zawody Mistrzostwa Swiata w olimpijskiej klasie RS:X dobiegly konca. Najlepiej z polskiej ekipy spisali sie Pont i Agata, ktorzy zakonczyli rywalizacje na 4 miejscu. Na pewno czuja maly niedosyt, bo tak blisko bylo do medalu ale i tak 4 miejsce jest wielkim sukcesem. Ja w ostatnich 3 wyscigach zeglowalam ze zmienny szczesciem. W bardzo szkwalistym i nierownym wietrze trzeba bylo wykazac sie duza umiejetnoscia prawidlowego czytania zmian na wodzie - co nie zawsze jest takie proste. W takich warunkach mozna bardzo duzo zyskac ale tez stracic. Ostatecznie skonczylam MŚ na 16 pozycji i mysle, ze stac mnie na lepszy wynik. Za rok MŚ w Danii a ME w Sopocie, gdzie na pewno wszyscy pokazemy na co nas stac! Ciao!! CZYTAJ WIĘCEJ

Finały

I Autor:   I 10 lat temu I   0 KOMENTARZY I   Zawody Pierwszy dzien finalow pokazal, ze dobry zawodnik powinien byc wszechstronny i dobrze zeglowac w kazdych warunkach wiatrowych. Po 6 silnowiatrowych wyscigach w eliminacjach nadszedl ciezki dzien pompowania i plywania na mieczu, ktory ostro namieszal w wynikach. Dla mnie byl to zdecydowanie udany dzien. W pierwszym wyscigu, po bardzo dobrym starcie prowadzilam cale jedno kolko, niestety na drugiej halsowce wybralam troche mniej korzystna strone trasy i spadlam na 5 miejsce. Po tym biegu caly akwen pokryl sie gesta mgla i sedziowie zadecydowali zrobic nam krotka przerwe na brzegu. Po ok. 1.5h wrocilismy na wode. W drugim biegu, po rowniez dobrym starcie, plynelam na czele grupy w lewa strone, jednak za szybko odlozylam sie do prawej i na gornej boi zameldowalam sie 6. Wiatru bylo juz w szkwalach troche wiecej i przy energicznej pompie mozna bylo czasem poplynac... CZYTAJ WIĘCEJ
1219202122