WPISZ TAGI

Palma de Mallorca to stały punkt na mapie naszych zgrupowań i startów. Co roku odbywają się tutaj Regaty o Puchar Księżniczki Zofii, które są bardzo dobrą okazją, żeby zmierzyć się ze światową czołówką, sprawdzić prędkość i ustawienie sprzętu.
Tym razem nasze zgrupowanie jest połączone ze startem w regatach, dlatego zostajemy tutaj aż do 2 kwietnia. Dla mnie będą to pierwszy poważniejsze zawody w nowym sezonie, a jednocześnie ostatnie, przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy w Marsylii (6-13.05.2017).
Przyznam, że trochę obawiałam się powrotu na deskę po długiej – 4-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją. Na treningach widać, że brakuje mi ‚wypływanych’ godzin na wodzie i ewidentnie tracę za dużo czasu na rzeczach, które normalnie robi się ‚automatycznie’; dlatego nie ukrywam, że wolałabym mieć trochę więcej dni na przygotowania do ME…

W trakcie tego zgrupowania testujemy też trochę nowego sprzętu, który ma ładne nowe kolory ale często wcale nie okazuje się lepszy i szybszy.
Powoli przestawiamy się również na inny format rozgrywania regat, w którym po 4 dniach eliminacji, najlepsza 12 będzie dalej walczyć o medale w systemie pucharowym.

Nowy format został stworzony teoretycznie po to, żeby żeglarstwo stało się bardziej atrakcyjne i zrozumiałe dla kibiców. Co z tego wyniknie w praktyce i jak bardzo te zmiany przypadną do gustu zawodnikom, będziemy mogli się przekonać już podczas regat na Majorce, które rozpoczynają się za 8 dni.

Pozdrawiam serdecznie z pięknej słonecznej Hiszpanii,
Gosia Białecka

share
NASTĘPNY WPIS

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *