WPISZ TAGI

Tydzień temu, zimny, deszczowy i wietrzny Puchar Europy w Medemblik, ja niestety chora, przeleżałam w łóżku. Prosto z Holandii polecieliśmy na południe, w znacznie cieplejsze rejony Europy.

W Palermo zamieszkaliśmy w pięknym domu z wielkim ogrodem, dosłownie 10 metrów od plaży. Z okna pokoju mamy widok na nasz raczej bezwietrzny, akwen regatowy. Sycylijskie słońce budzi nas wcześnie rano i wysyła na szybkie rozpływanie do słonego morza. Do tego pyszne jedzenie, włoski klimat… o tak, chyba mogłabym tu zamieszkać !
To wszystko sprawiło, że od razu poczułam się lepiej. Trochę osłabiona ale na szczęście zdrowa znów mogłam wrócić do treningów i przygotowań do Mistrzostw Europy, które odbędą się właśnie na Sycylii w terminie 21-27 czerwca.

 

Mistrzostwa Europy to dla nas pierwsza eliminacja w walce o Igrzyska Olimpijskie Rio 2016 (w windsurfingu tylko jedna zawodniczka i jeden zawodnik mogą reprezentować kraj na IO) oraz jedyna szansa na zdobycie kwalifikacji do regat Test Event, które odbędą się na akwenie olimpijskim w sierpniu tego roku.

Na Sycylii potrenujemy jeszcze 2 dni. Później krótki odpoczynek w domu, żeby w pełni sił wrócić tutaj na Mistrzostwa Europy i walczyć do ostatniej kropli krwi.

11110452_413020622233311_5563439935390134765_n

Pozdrowienia
Gosia Białecka

share
NASTĘPNY WPIS

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *