WPISZ TAGI

Być 9 w Europie nie jest źle ale niedosyt pozostał. Dziesiejszego dnia i 3 wyścigów medalowych raczej nie zaliczę do najlepszych. Pływało się bardzo ciężko (graniczny wiatr i na maksa kręciło) i niestety nie wchodziły mi te zmianki. Wypruwałam flaki i zmęczyłam się chyba najbardziej ze wszystkich dni regat, a efektu niestety nie było… – tak bywa – ‚raz na wozie, raz trzy medalrejsy’.

Wyniki top10 RSXteam’u: Maja 6, Myszek 6, Junior 7, Pont 9.

Chwilowo mam trochę dość pływania na RS:Xie i zamierzam parę dni poodpoczywać w domu. Myślami już jestem na triathlonie w Gdynii (11 sierpnia) i to właśnie jest kolejny cel. Kompletuję sprzęt, kręcę nóżką kilometry i już się nie mogę doczekać walki w pierwszym Half-Ironman’ie.

Dziękuję Trenerom – Kowal, Czarny, Goli- jesteście, jak zawsze, najlepsi! Rodzinie, mojemu klubowi SKŻ Sopot i wszystkim, którzy trzymali za mnie kciuki i kibicowali!

9222000717_a5201bd7fe_o

 

share
NASTĘPNY WPIS

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *