WPISZ TAGI

Po 4 dniach rywalizacji zakończyły się żeglarskie Mistrzostwa Polski klas olimpijskich w Łebie. Blisko 150 zawodników rywalizowało o najwyższe trofea krajowe w klasach RS:X mężczyzn i kobiet, 470 mężczyzn i kobiet, Laser, Laser Radial i Finn.

Warunki pogodowe, które ‘zapewnili’ organizatorzy w tym roku, znacząco odbiegały od sztormowych wiatrów towarzyszącym żeglarzom w roku ubiegłym. Słoneczna pogoda i duży przekrój warunków wietrznych, z przewagą średniego wiatru (8-14) węzłów, stwarzały wymarzone otoczenie dla rywalizacji.

W klasach Laser, 470 i RS:X M rywalizacji kończyła się dzisiaj wyścigami medalowymi (w tych konkurencjach startowało więcej niż 20 zawodników/ załóg). Klasy Finn, Laser Radial i RS:X K do końca rywalizowały w wyścigach floty.

Po raz kolejny klasą dla siebie był Przemysław Miarczyński. Aktualny wicemistrz świata nie miał sobie równych w klasie RS:X; dopiero w wyścigu medalowym musiał uznać wyższość Michała Majewskiego. Na pytanie, który to już medal, Przemek skromnie odpowiedział: „nie wiem”, kolekcja jest bowiem naprawdę duża.

Z konkurencji pań zwycięsko wyszła Małgorzata Białecka, która do końca toczyła pasjonującą walkę z Agatą Brygołą. Ostatni dzień regat to dominacja Maji Dziarnowskiej, która w obu wyścigach nie dała szans rywalkom zapewniając sobie brązowy medal.

Wielkie emocje towarzyszyły wyścigom medalowym klas 470 i Laser. W tej pierwszej zwycięstwo przypadło załodze Piotr Ogrodnik – Paweł Choroba, którzy w pokonanym polu zostawili między innymi dwukrotnego olimpijczyka Tomasza Stańczyka. „Przed wyścigiem powiedzieliśmy sobie z Pawłem, że będziemy żeglować ‘swoje’, bez zbędnego ryzyka. Konsekwencja i koncentracja, a także błędy rywali pomogły nam w odniesieniu sukcesu. Bardzo się z tego cieszymy” powiedział nowo kreowany Mistrz Polski. W rywalizacji pań złoto przypadło załodze Agnieszka Skrzypulec – Jolanta Ogar.

Scenariusz wyścigu medalowego w klasie Laser porównać można do najlepszych horrorów Hitchcocka. Kolejność zmieniała się bardzo często, a o miejscach na mecie, w niektórych przypadkach zadecydowały centymetry. Z całej rywalizacji zwycięsko wyszedł Wojciech Zemke, który zaledwie o punkt wyprzedził Patryka Piaseckiego. Dzięki zwycięstwu z wyścigu medalowym, trzecie miejsce przypadło Kacprowi Ziemińskiemu. Ciekawostką jest fakt, że Patryk z Kacprem jeszcze dwa lata temu reprezentowali nas w Igrzyskach Olimpijskich, jako załoga 470.

W klasie Finn z rywalizacji Rafała Szukiela i Piotra Kuli zwycięsko wyszedł ten pierwszy, mistrzostwo w klasie Laser Radial przypadło Annie Weinzieher, która nieznacznie wyprzedziła Natalię Szymczyk i Joannę Maksymiuk.

Jak zwykle w takim przypadku pojawia się pytanie o ‘sportowe nadzieje’. Bez wątpienia pojawiło się kilka niespodzianek, a co za tym idzie zawodników, których trzeba objąć właściwą opieką. Paweł Tarnowski (wicemistrz Polski w klasie RS:X), Ewa Szczęsna z Irminą Mrozek Gliszczyńską i siostry Zielińskie w klasie 470, Aleksander Arian w klasie Laser i Joanna Maksymiuk w klasie Laser Radial, to talenty, których warto nie zmarnować.

Szczególne podziękowania należą się organizatorom, którzy dołożyli wielu starań do zapewnienia sportowej rywalizacji i świetnej atmosfery.

by Tomasz Chamera

zrodlo: sails.pl
pelne wyniki i zdjecia: sport.sailingnet.pl
sopockie relacje: skz.sopot.pl
sport.onet.pl

p.s.
Od siebie chcialam dodac, ze jest to moj pierwszy tytul Mistrzyni Polski i tym bardziej ciesze sie, ze ten dlugi sezon 2010 tak pozytywnie sie dla mnie skonczyl. Dziekuje rodzinie, przyjaciolom i wszystkim kibicom za wsparcie!!

Pozdrawiam bardzo bardzo goraco!!
gosia bialecka

share
NASTĘPNY WPIS

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *