WPISZ TAGI

W koncu minely dwa tygodnie pracy na wysokosci ponad 2000m. Mysle, ze Trener jest z nas zadowolony a zgrupowanie mozna zaliczyc do bardzo udanych pod kazdym wzgledem.
Jutro na badaniach wydolnosciowych sprawdzimy nasza moc i okaze sie jakie efekty moze dac taki trening wysokosciowy.
Najblizsze dwa tygodnie spedze w domu. Czas nadrobic troche uczelnianych zaleglosci…..
W sumie to calkiem sporo sie tego nazbieralo…
Kolejny wyjazd to powrot do normalnych temperatur czyli +20 stopni C i znow Egipt.

A tak trenowalismy w Livigno:

share
NASTĘPNY WPIS

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *